CFM Evolution - chyba najbardziej znane i najczęściej używane białko w historii. Niewątpliwie zyskał on swoją popularność dzięki wysokiej jakości w niskiej cenie, a biorąc pod uwagę całkowitą przejrzystość i ciągłe ulepszenia Prom-IN, nic dziwnego, że jest tak popularny.
Cóż, dzięki pozytywnym recenzjom i rekomendacjom postanowiliśmy spróbować i tego białka. Czy więc rzeczywiście było tak dobrze, jak mówią? Czy spełniła nasze wysokie oczekiwania? Czy rzeczywiście jest to najlepsze białko na rynku? To i wiele więcej dowiecie się w dzisiejszej recenzji.
Treść recenzji
Nie tak dawno temu szukałem produktu białkowego do mojej nadchodzącej diety.
Po kilku minutach surfowania po sieci odkryłem stosunkowo nowe białko o nazwie CFM Evolution od doświadczonej firmy Prom-IN. Bez większego wahania zamówiłem go od razu i muszę powiedzieć, że już po pierwszej dawce stał się dla mnie najlepszym białkiem, jakie kiedykolwiek próbowałem.
Główne korzyści:
- W jednej porcji (30g) zawiera wspaniałe 23g białka
- Posiada doskonały profil aminokwasowy
- Nie zawiera żadnych dodatków, zagęszczaczy ani wypełniaczy
- Jest w pełni rozpuszczalny, nie pieni się i nie zbija w grudki
- Jest to produkt klasy premium w bezkonkurencyjnej cenie
Doskonała rozpuszczalność i piękna kremowa konsystencja
Rozpuszczalność CFM Evolution jest absolutnie bezproblemowa.
Wystarczy wsypać miarkę białka do shakera, zalać 300ml wody i wstrząsnąć. Konsystencja gotowego napoju była pysznie kremowa, ani za rzadka, ani za sztywna.
Podczas przygotowania moje białko nie pieniło się, nie tworzyło grudek i było w pełni rozpuszczalne.

Najlepszy smak? Zdecydowanie pistacja!
Pierwszym smakiem, który mi się spodobał była pistacja.
Mimo całego oczekiwania, bałam się, że będzie smakować sztucznie i nijako. Jednak po wszystkich czekoladowych i waniliowych białkach, białko pistacjowe było dla mnie bardzo miłą odmianą! Nie była przesłodzona, ale jednocześnie jej smakowi niczego nie brakowało. Byłem tak zadowolony, że od tamtej pory pozostałem absolutnie wierny Prom-IN.
Z drugiej strony białko z żurawiną było mi narzucone, bo nie do końca odpowiadało mi smakowo.
Doskonała strawność dzięki enzymom proteolitycznym
Szczerze mówiąc, nigdy nie byłem jednym z tych, którzy zajmują się każdym szczegółem przy wyborze białka. Ale w przypadku CFM Evolution uderzyła mnie zawartość enzymów proteolitycznych: papainy, bromeliny i laktazy.
Nie sądziłam, że te enzymy będą miały jakikolwiek wpływ na strawność produktu końcowego, ale byłam mile zaskoczona, bo strawność była absolutnie bezproblemowa.
Enzymy proteolityczne to enzymy ułatwiające rozkład białek na aminokwasy. Działają przeciwzapalnie, zwalczają bakterie i wirusy. Ponadto regulują funkcjonowanie układu odpornościowego w alergiach czy innych chorobach autoimmunologicznych. Są one stosowane np. w przemyśle mleczarskim jako podpuszczki (podpuszczka), do zmiękczania mięsa (papaina) itp.
Najwyższej jakości skład dla najlepszych rezultatów
Skład CFM Evolution jest całkowicie transparentny - jedynym źródłem białka w produkcie jest serwatka przetworzona w procesie niechemicznej filtracji krzyżowej (CFM).
W rezultacie otrzymujemy białko serwatkowe, które zachowuje wszystkie ważne frakcje białkowe i jest w pełni instant. Dodatkowo zawiera duże ilości BCAA i glutaminy dla prawidłowej regeneracji uszkodzonych włókien mięśniowych.
Ponadto dzięki enzymom proteolitycznym osiągniesz najlepsze wchłanianie i mogę zagwarantować, że będziesz (tak jak ja) maksymalnie zadowolony z produktu.
Przyjemna cena, która zadowoli każdego
Na oficjalnej stronie producenta, CFM Evolution kosztuje 1049,-0 zł, co samo w sobie jest bardzo przyjemną ceną. Ale jeśli poczekasz na wyprzedaż, możesz dostać to białko za 960,-0 zł lub nawet taniej.
Biorąc pod uwagę jakość produktu, cena jest naprawdę bardzo przyjemna i myślę, że na to białko mogą sobie pozwolić zarówno studenci, jak i osoby, które nie chcą inwestować całej swojej pensji w ćwiczenia.

Co z CFM Evolution Top Choice?
Kiedy na rynku pojawiły się nowe smaki CFM Evolution, nie wahałam się ani chwili i zamówiłam wszystkie. A moja opinia? To najpyszniejsze białka, jakie kiedykolwiek próbowałam.
Chyba najbardziej podobał mi się smak piña colady, który jest wzbogacony kawałkami prawdziwych liofilizatów.ananas, dając Ci nie tylko niezwykle wysokiej jakości białko, ale także smak premium, który pokochasz. Równie świetne są smaki karmel & miód oraz kawa mrożona.kawa, która dzięki ekstraktowi z kawy z pewnością zadowoli wszystkich miłośników głębokiego L.
Drobną wadą CFM Top Choice jest zwiększona pienistość, jednak piana ustępuje w ciągu kilku sekund i białko jest gotowe do spożycia.
Chociaż skład, zawartość białka i spektrum aminokwasów są identyczne z oryginalnym CFM Evolution, opłaca się za smaki premium zapłacicie 10 zł więcej, co nie jest dużo, ale obniża moje ogólne wrażenie o produkcie.
Mimo to oceniam CFM Evolution Top Choice bardzo pozytywnie i polecam każdemu, kto lubi smaczne białka, ale też lubi białka wysokiej jakości.
Ocena końcowa
W czasie, kiedy uprawiam sporty siłowe, udało mi się wypróbować naprawdę dużą liczbę odżywek białkowych obiecujących góry min.
Nie miałem wielkich oczekiwań wobec CFM Evolution, ale byłem bardzo mile zaskoczony i od tego czasu nie używam innego białka. Mogę polecić go każdemu, kto nie ma pieniędzy, aby splurge, ale nadal chce dać swoje mięśnie jakości odżywiania dla wzrostu.
Wielki test białka serwatkowego (VIDEO):
Inne opinie ekspertów
- Vilgain Grass Fed Whey Protein: Czy może konkurować z najlepszymi izolatami? [recenzja]
- MyProtein Impact Whey Isolate - Czy warto spróbować jednego z najpopularniejszych białek w historii?
- Vilgain Lactose Free Protein: absolutnie doskonałe białko [recenzja]
- Vayu 2C+ [recenzja]: wysokiej jakości białko z Niemiec?
- Biotech Iso Whey Zero [recenzja]: najlepszy izolat na rynku?