Czeska Coffeenela Wirusowa - Jak smakuje i jaki ma skład/wartości odżywcze?
Treść recenzji
"O Boże, dieta się skończyła" - pomyślałam sobie, gdy zauważyłam Coffeenellę, nowe masło orzechowe z nutą kawy. Ponieważ nabrałam (chyba trochę niezdrowego) uzależnienia od wszystkich poprzednich maseł Czeskiego Wirusa, zamówiłam Coffeenelu dwukrotnie. Na wszelki wypadek.
W kolejnych akapitach chciałabym podzielić się z Wami recenzją/oceną na temat tego niesamowitego i nieopisanego doświadczenia smakowego.
Tylko cztery składniki i nic więcej
Na samym początku należy zaznaczyć, że Coffenella składa się tylko z 4 składników, a mianowicie:
- Orzechy laskowe, które są bogatym źródłem tłuszczów nienasyconych i białka
- UltraWhey 90 instantwhey isolate (CFM), który zawiera najwyższej jakości białko
- Biała belgijska czekolada, która nadaje masłu cudownie słodki smak i idealnie gładki aromat
- Kawa, która ma działanie pobudzające, wspaniale pachnie i nadaje Coffeenelli niepowtarzalny smak
Jak zauważysz, nie zawiera tłuszczu palmowego, nie zawiera dodatku cukru, ani żadnych aromatów, barwników czy wypełniaczy. Co więcej, ten delikatny krem orzechowy został wykonany od A do Z w Brnie, a w procesie prażenia nie użyto również żadnego tłuszczu. Już przez sam swój skład Coffeenela jest przeznaczona do zamiany na niezdrowe i sztuczne kremy pełne zestalonych tłuszczów, białego cukru i oleju palmowego. I nawet nie doświadczyłeś jeszcze tego smaku.
Dosłownie niebo na języku
Od pierwszej łyżeczki do wyskrobania ostatnich resztek z każdego opakowania, pokochasz Coffeenellę.
Najpierw poczujesz intensywny smak orzechów laskowych, potem powolne rozpuszczanie się białeja doskonały smak świeżo zmielonej kawy zalewa usta jak złoty akcent.A ten przyjemny i orzeźwiający smak kawy pozostanie w ustach nawet po przełknięciu pierwszego kęsa.
Jeśli lubisz Proteinellę i lubisz też kawę, to spodoba Ci się ta "kawowa Proteinella". Szczerze mówiąc, nie mógłbym nawet napisać tej recenzji bez zapoznania się ze smakiem Coffeenelu.

Jest wystarczająco słodki.
Jak już wspomniałam, jestem wielką fanką wszystkich kremów orzechowych, które do tej pory wprowadził czeski Virus.
Jednak z nich wszystkich najbardziej pokochałam Coffeenelu. Dlaczego?
Głównie dlatego, że nie jest tak słodki jak poprzednie produkty.
Aby dać ci pomysł: Podczas gdy 100g Coconelli zawiera 16g węglowodanów, Coffeenela ma ich o połowę mniej. Jednocześnie nie wyobrażam sobie moich dni bez filiżanki mocnej kawy. Ale kiedy mogę się rozkoszować przepełnioną łyżką Coffeenela, to zamyka sięi cieszyć się jego delikatnym smakiem, jestem całkiem możliwe, że nawet bardziej szczęśliwa.
Najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej
Idealnie jest przechowywać Coffeenellę w temperaturze pokojowej, ponieważ wtedy ma idealną konsystencję i jej smak wychodzi najlepiej.
W przeciwieństwie do większości konkurencyjnych maseł, Coffeenella nie zastygnie w ciągu 24 godzin nawet w lodówce, ale i tam można ją bezpiecznie przechowywać.

Za wysoką cenę?
Nie ma chyba sensu oszukiwać się, że Coffeenela to romans za grosze.
Za półkilogramowe opakowanie zapłacicie niecałe 74 zł, co zdecydowanie nie jest zbyt mało. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy, nic nie jest za darmo i nasza dieta nie powinna składać się z suchej piersi z kurczaka, ryżu i jajek.
Coffeenela kryje w sobie pierwszorzędną przyjemność smakową, a przy tym bardzo wysokiej jakości składniki, które nie zrujnują Twojej diety.
Ocena ogólna
Jeśli nadal jesteście na bakier z zakupem Coffeenela, mam nadzieję, że ta recenzja pomoże. Mogę powiedzieć, zupełnie obiektywnie, że jest to najlepsze masło kawowe, jakie kiedykolwiek wprowadził na rynek czeski Virus.
Gwarantuję, że będziesz z niego niezwykle zadowolony. Co więcej, uzależnisz się od niego i jedno opakowanie zdecydowanie nie wystarczy. Co mi przypomniało, że powinienem zamówić kolejną paczkę. A raczej dwóch.
Porównanie z konkurencją
Inne opinie ekspertów
- Lucky Alvin [recenzja]: 13 przetestowanych maseł orzechowych
- Czeski Wirus Choconut [recenzja]: zdrowy zamiennik Nutelli?
- Šufánek [recenzja]: 6 przetestowanych maseł orzechowych
- Coconela [recenzja]: smakowy orgazm dla każdego miłośnika kokosów
- Krem Powerlogy BIO Nougat: gdy zależy Ci na jakości [recenzja]