Na rynku suplementów diety można znaleźć wiele produktów, które w pewnym sensie kopiują się nawzajem pod względem składnikówa pozornie diametralnie różne firmy często oferują bardzo podobne produkty. Kiedy jednak odkryliśmy na czeskim rynku suplement NMN zawierający coraz bardziej popularny mononukleotyd nikotynamidowy, postanowiliśmy go wypróbować.i opowiedzieć, dlaczego zyskuje on coraz większą popularność i co może zaoferować nie tylko sportowcom siłowym.
Treść recenzji
Czym jest NMN?
Jeśli jesteś choć trochę zaznajomiony z łacińskimi nazwami różnych witamin, będziesz wiedział, że nikotynamid to nazwa witaminy B3, a substancja znana jako NMN (mononukleotyd nikotynamidowy) jest jej bliskim krewnym.dla witaminy B3, a substancja znana jako NMN (mononukleotyd nikotynamidowy) jest jej bliskim krewnym. I chociaż na tym etapie nie przeprowadzono wystarczającej liczby badań na ludziach, wyniki badań na zwierzętach wyglądają obecnie bardzo interesująco.wyglądają bardzo interesująco, a niektóre badania mówią nawet o fontannie młodości. Krótko mówiąc, chodzi o to, że NMN jest przekształcany w naszym organizmie w NAD, który odgrywa ważną rolę między innymi w produkcji energii. Jednak poziom NAD naturalnie spada z biegiem życia i jest to logicznie jeden z powodów, dla których zdolność do utrzymania witalności i siły spada u osób starszych. Ponadto istnieją również badania, które wykazują poprawę wrażliwości na insulinę u kobiet z nadwagą i po menopauzie. Warto zauważyć, że suplement ten zawiera 250 mg NMN, a czystość produktu jest sprawdzana przez firmę Minus Age, nawiasem mówiąc założoną przez dwóch lekarzy, we współpracy z Wydziałem Farmacji Uniwersytetu Masaryka.
Jak stosowany jest produkt?
Jak wspomnieliśmy wcześniej, suplement ten zawiera 250 mg NMN, co jest ogólnie uważane za wystarczające, chociaż w niektórych badaniach stosowano wyższe dawki. Z drugiej strony, ważne jest, aby wspomnieć, że istnieją również badania, w których uczestnicy stosowali więcej niż 1000 mg NMN.ale nie wykazały lepszych wyników niż te z nieco niższą dawką. NMN od Minus Age ma ogromną zaletę w tym, że wystarczy wziąć tylko jedną kapsułkę, więc nie trzeba niczego odmierzać ani mozolnie połykać kilku tabletek.
Jaki efekt zaobserwowaliśmy?
Suplement NMN Minus Age jest często reklamowany ze względu na swoje właściwości przeciwstarzeniowe. Dlatego zdecydowaliśmy się przetestować go w naszym zespole długoterminowo przez pełne 30 dni, aby móc podzielić się wynikami w odpowiedni sposób. I musimy przyznać, że nas zaskoczyły. Po wspomnianym miesiącu faktycznie czuliśmy się bardzo dobrze, byliśmy mniej zmęczeni w ciągu dnia, a jednocześnie nie zauważyliśmy nawet żadnych negatywnych korzyści, które na przykład kofeina może mieć w walce ze zmęczeniem. Oczywiste jest, że na tak małej próbie bardzo trudno jest rozróżnić, czy jest to placebo, czy rzeczywisty efekt działania suplementu, ale warto.Jest to bardzo interesująca obserwacja, której się nie spodziewaliśmy i która okazała się bardzo przyjemnie zaskakująca podczas przyjmowania NMN.
Co możemy powiedzieć o cenie?
NMN to suplement, który obecnie wygląda bardzo obiecująco i chociaż nie ma jeszcze zbyt wielu odpowiednich badań, wygląda naprawdę obiecująco. Warto też dodać, że jest on dobrze tolerowany nawet przy wysokich dawkach. A gdy dodamy do tego fakt, że jest to suplement, którego jakość jest regularnie sprawdzanato jasne jest, że suplement ten nie będzie tanim rozwiązaniem. W momencie pisania tej recenzji za miesięczne opakowanie zapłacimy niecały tysiąc złotych.c koron i należy zauważyć, że najwięcej korzyści z tego suplementu uzyskasz przy długotrwałym stosowaniu. Po miesiącu będziesz jednak miał dobre wyobrażenie o tym, jak reagujesz na suplement i czy jest on wart swojej ceny. Zdecydowanie zalecamy jednak wypróbowanie go przynajmniej raz, ponieważ widzimy w nim stosunkowo duży potencjał.
Ocena końcowa.
NMN Minus Age to z naszej perspektywy dobry suplement, co oczywiście odzwierciedla rosnące zainteresowanie tą substancją zarówno w badaniach naukowych, jak i wśród laików. I choć trzeba za niego dodatkowo zapłacić, to szczerze mówiąc, naszym zdaniem zdecydowanie warto go wypróbować. W redakcji byliśmy szczerze zaskoczeni jego efektami, więc zdecydowanie zalecamy wypróbowanie go.
Inne opinie ekspertów
- BrainMax Omega 3: Najlepsze źródło kwasów omega 3? [recenzja]
- Liftor Active: dobry wybór do biura? [recenzja]
- Vilgain Creatine Creapure®: niezawodna kreatyna w świetnej cenie [recenzja]
- Adaptogeny od Blendea: warto spróbować? [recenzja]
- Smartfuel Adaptogen: Skuteczne połączenie adaptogenów [recenzja]