Zapewne niewiele białek byłoby tak kultowych jak Gold Whey Standard od Optimum Nutrition. I nic dziwnego, białko to dziesięć razy z rzędu zdobyło nagrodę jakości na największym amerykańskim portalu fitness Bodybuilding.com, który przyznaje tę nagrodę naprawdę sprawiedliwie. A w dzisiejszej recenzji przyjrzymy się, czy to dobra inwestycja i jak wypada w porównaniu ze sprawdzonymi czeskimi produktami. No to jedziemy.
Treść recenzji
Na początku chciałbym przypomnieć, że Gold Whey Standard uplasował się również bardzo dobrze w naszym Rankingi najlepszych białek serwatkowych. Jeśli więc przed szczegółową analizą wolicie porównać się z innymi, zapraszamy do zapoznania się również z tym rankingiem.
Absolutnie najwyższej klasy kompozycja nawet bez CFM
Pierwszą rzeczą, która może Cię zaskoczyć, gdy przyjrzysz się dokładniej Gold Whey Standard, jest fakt, że białko to nie jest wykonane metodą filtracji krzyżowej, którą uważamy za najlepszą obecnie jakość w naszym kraju. Nie jest to jednak zbyt duży problem, jeśli przyjrzymy się dokładniej technologii produkcji. W rzeczywistości mikrofiltracja krzyżowa nie różni się zbytnio od innych wysokiej jakości filtracjiPo prostu wykorzystuje przepływ turbulentny, który powoduje mniejsze zapychanie się filtrów. Jeśli producent stosuje (a nie ma wątpliwości, że w przypadku Optimum Nutrition) inną jakościowo metodę filtracji, efekt jest mniej więcej taki sam. O tym, że suplement ten jest wysokiej jakości świadczy również jego profil aminokwasowy, gdyż w jednej miarce znajdziemy między innymi ponad 5g BCAA. Ale teraz od początku:
Gold Whey Standard to białko składające się z 3 źródeł białka. Mianowicie koncentrat serwatki, izolat serwatki i hydrolizat serwatki izolat, bardzo odpowiednie białko, którego stosowanie jest uzasadnione zarówno w ciągu dnia, jak i po treningu. Ta mieszanka jest dodatkowo wzbogacona o kompleks pięciu enzymów (amylaza, proteaza, celulaza, lipaza i beta-D-galaktozydaza), dzięki czemu uzyskuje się rzeczywiście bardzo dobrą strawność. Oprócz tego białko naturalnie zawiera substancje słodzące (mianowicie acesulfam potasu i sukralozę) oraz smak, który różni się w zależności od wybranego wariantu.Wyjątkiem pod względem składu jest smak cynamonowy, w którym nie znajdziemy enzymów trawiennych.
ChoćNaprawdę bezproblemowe przygotowanie
Ponieważ testowaliśmy dla Was to białko przez lato, oprócz zwykłych 300ml wody, użyłem kilku kostek lodu, aby dodać nieco intensywności do smaku Gold Whey Standard. Do tej ilości wody wrzuciłem jedną czubatą miarkę białka i kilka razy wstrząsnąłem. Białko rozpuściło się błyskawicznie i łatwo, nie pozostawiając ani jednej grudki. Jednocześnie nie pienił się podczas przygotowania, więc można było go wypić od razu po wymieszaniu.
Tak wiele dostępnych smaków, że każdy musi wybrać
W naszych recenzjach zawsze staramy się próbować wielu smaków, abyście mogli przeczytaćaby dać naszym czytelnikom kilka krótkich ocen także między sobą. W przypadku Gold Whey Standard było to jednak ponad nasze możliwości, ponieważ tylko strona Fitness007.cz, skąd wzięliśmy białko, oferuje 13 różnych smaków. Wybrałam więc tylko dwa warianty, które najbardziej mnie interesowały i przetestowałam je przez dłuższy czas. Były to francuska wanilia i mleczna czekolada, a nasza ocena wygląda tak:
- Francuska wanilia (9,4/10) osobiście zrobiła na mnie wrażenie. Smak miał kremową konsystencję po wymieszaniu i był bardzo pijalny. Aromat rzeczywiście przypomina wanilię, białko nie jest przesłodzone i nie czuć w nim sztuczności. Gdy piłam go z lodem w upalne dni, był naprawdę orzeźwiający i za każdym razem cieszyłam się na niego. Bez żadnej przesady muszę stwierdzić, że choć próbowałem dziesiątek białek waniliowych, to to było jedno z najlepszych. Daję jej 9,4 na 10 punktów.
- Mleczna czekolada (5/10) była wprost przeciwnie. Smak był bardzo nijaki, w ogóle nie słodki i naprawdę ciężko się piło. Mdły smak wynika zapewne z tego, że wybrałam wariant z mleczną czekoladą.Czekolada, a nie podwójna czekolada czy któryś z innych czekoladowych wariantów, które oferuje Gold Whey Standard. Smak tej wersji przypomina zwykłe niearomatyzowane białko, które jest naprawdę subtelnie posłodzone. Dla każdego, kto nie lubi pogrubionych wariantów jest to pewnie dobry wybór, ale ja osobiście oceniam go tylko na 5 na 10.
Nieco wyższa cena, która jest rekompensowana przez jakość
Jeśli zdecydujesz się zainwestować w to białko, za duże opakowanie (2270g) zapłacisz około 240 zł. Cena ta stawia Gold Whey Standard w gronie droższych średniaków, ponieważ cena ta jest absolutnie powszechna w przypadku naszych białek. W tym przypadku należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że nie jest to zwykły koncentratNie jest to zwykły koncentrat, a mieszanka trzech różnych źródeł, co zwiększa koszt produkcji/surowców.
Ocena końcowa - Świetne białko nawet w ciągu dnia
Muszę powiedzieć, że byliśmy bardzo mile zaskoczeni białkiem Gold Whey Standard, jednak nie uważam, że było to najlepsze białko na rynku . W tym samym przedziale cenowym znajduje się również np. MPS-5, który naszym zdaniem jest najlepszym białkiem potreningowym zarówno pod względem smaku jak i działania, i który wygrał nasze ranking najlepszych białek wieloskładnikowych. Moim zdaniem jest to dużo lepsza inwestycja, mimo że z innej kategorii. Jednak zdecydowanie można się rozkoszować tym białkiem w ciągu dnia, jeśli nie przeszkadza nam wyższa cena. Smaki, (nawet te, których nie próbowaliśmy) spotkały się z ogromną ilością pozytywnych reakcji, więc z pewnością spodobają się również Wam.
Porównanie z konkurencją
Inne opinie ekspertów
- Vilgain Lactose Free Protein: absolutnie doskonałe białko [recenzja]
- Vilgain Grass Fed Whey Protein: Czy może konkurować z najlepszymi izolatami? [recenzja]
- MyProtein Impact Whey Isolate - Czy warto spróbować jednego z najpopularniejszych białek w historii?
- Biotech Iso Whey Zero [recenzja]: najlepszy izolat na rynku?
- BiotechUSA 100% Pure Whey [recenzja]: najsmaczniejsze białko bezglutenowe na rynku?