Białko serwatkowe jest jednym z najpopularniejszych suplementów diety. Z tego powodu napisaliśmy dla Ciebie niezliczone recenzje białek od różnych producentów. A ponieważ białko serwatkowe jest absolutną podstawą, będziemy to robić jeszcze przez długi czas. Dziś przyjrzymy się izolatowi od marki Vilgain. Ta ostatnia szczyci się faktem, że jej białka są wytwarzane z serwatki pochodzącej od krów z wolnego wybiegu, co czyni je lepiej sformułowanymi niż konkurencja. Czy rzeczywiście tak jest? I jak Vilgain Grass Fed Whey Protein Isolate wypada na tle najlepszych produktów na rynku? W dzisiejszej recenzji dowiesz się wszystkiego, co ważne.
Treść recenzji
Skład, który ma swoje wady
Instantyzowany izolat białka serwatkowego stanowi 90,5% zawartości produktu. Marka Vilgain lubi podkreślać, że użyta serwatka pochodzi od krów z wolnego wybiegu. Jest to niewątpliwie duży plus, nie tylko z żywieniowego punktu widzenia, ale także z etycznego, gdyż dla wielu osób woda w pożywieniu jest absolutnie niezbędna.Dla wielu osób woda w pożywieniu jest absolutnie niezbędna i zależy im na traktowaniu zwierząt z szacunkiem. Serwatka zawiera cenne frakcje białkowe, takie jak ß-Laktoglobulina, α-Laktoglobulina, Immunoglobulina G n czy Laktoferyna. Pod tym względem nie ma więc na co narzekać. Oprócz izolatu serwatki w składzie znajdują się liofilizowane truskawki (łącznie 6 % składu), naturalny aromat, który nie jest wyszczególniony, guma guar oraz glikozydy stewiolowe jako substancje słodzące. Osobiście bardzo doceniam obecność suszonych truskawek, ponieważ oprócz naturalnego koloru przyczyniają się one do znacznie lepszego smaku.
Na pierwszy rzut oka w składzie nie ma więc praktycznie miejsca na krytykę. Patrząc jednak na tabelę wartości odżywczych, entuzjazm dość szybko gaśnie. Białko stanowi zaledwie 79% zawartości produktu, co prawdę mówiąc nie jest wcale dużo jak na proporcje izolatu. Gdyby był to koncentrat, taka wartość byłaby naprawdę przyzwoita, ale wśród izolatów jest to rozczarowanie. Dla przykładu, Amix Isoprime CFM zawiera pełne 90 g białka na 100 g suchej masy, a nawet Prom-in CFM Pure Performance, który zajął pierwsze miejsce w naszym rankingu najlepszych izolatów.miejsce w naszym rankingu najlepszych koncentratów serwatki, zawiera tylko 1 gram białka mniej. Kolejnym problemem jest wysoka zawartość węglowodanów. W 100 gramach produktu znajduje się ich aż 4,2 grama, co jak na izolat serwatki jest całkiem sporą ilością. Wysoka zawartość węglowodanów nie jest jednak niczym nowym w białkach Vilgain - zwracaliśmy już na to uwagę w naszej recenzji Vilgain Whey Protein. Z drugiej strony, zawartość tłuszczu wynosi 1,1 grama na 100 gramów produktu, co jest całkiem solidną liczbą w porównaniu do konkurencji.
Oprócz wartości makroskładników odżywczych, musimy również docenić czystość produktu jako takiego - wspomniane wcześniej glikozydy stewiolowe są jedyną zastosowaną substancją słodzącą, co z pewnością jest miłą odmianą.zmiana, gdyż większość konkurentów stosuje je co najwyżej jako dodatek do sukralozya aromat został wzbogacony wyłącznie naturalnymi aromatami, co również jest dla nas dużym plusem.
Ostatecznie, Vilgain Grass Fed Whey Protein Isolate nie zrobił większego wrażenia swoim składem. Nie możemy powiedzieć, że był po prostu zły, ale z produktami na czołowych szczeblach naszego rankingunaszych najlepszych izolatów serwatki, po prostu nie może się z nimi równać.
Bezproblemowe stosowanie
Jedna porcja tego białka to 30 gramów. W jednym półkilogramowym opakowaniu znajduje się zatem łącznie 16 porcji. Niestety, obecnie nie są dostępne większe opakowania, więc jeśli używasz białka regularnie, będziesz musiał kupować je dość często. W tym samym czasie przygotuj miarkę innego białka, ponieważ nie znajdziesz żadnego w opakowaniu. Nie uważam tego za duży problem, ponieważ większość osób może znaleźć miarkę w domu. Po wymieszaniu z wodą białko w ogóle się nie pieni i bez problemu rozpuszcza. Dla mnie osobiście jest to niezwykle ważne, ponieważ nie znoszę białek, które się zbrylają i źle rozpuszczają.
Izolat marki Vilgain zawiera tylko 0,5% laktozy, więc nie powinien stanowić problemu nawet dla osób, które cierpią na problemy z trawieniem laktozy. Jeśli chodzi o strawność, to nie zauważyłem żadnych problemów bez względu na porę dnia, w której przyjmowałem białko.
Gładki i naturalny smak
Obecnie producent oferuje łącznie trzy smaki: czekoladowy, waniliowy i truskawkowy. Jako, że dwa pierwsze to tzw. safe bets, na których zazwyczaj nie można się pomylić, postanowiliśmy wypróbować smak truskawkowy. Dość często zdarza się, że białka truskawkowe smakują dość sztucznie, są przesłodzone i dość szybko można się nimi nasycić. Ale muszę przyznać, że chociaż byłem dość sceptyczny przed pierwszym smakiem, ponieważ nie jestem fanemowocowych smaków białek, w tym przypadku byłem mile zaskoczony. Typowe dla białek Vilgain jest to, że nie są one zbyt wyraziste ani przesadnie słodkie. Grass Fed Whey Protein Isolate nie jest wyjątkiem. Jego smak jest bardzo łagodny i wcale nie przesłodzony. Naturalny smak jest znacznie wspomagany przez wszechobecne kawałki suszonych truskawek, które również sprawiają, że kolor białka jest całkowicie naturalny.
Jeśli ktoś preferuje mocne smaki, to może się lekko rozczarować. Ja jednak muszę przyznać, że byłam w pełni usatysfakcjonowana. Łagodniejsze smaki mają tę dużą zaletę, że nie przejadają się tak szybko. Jednocześnie pozwoliło to producentowi uniknąć stosowania sztucznych słodzików, które mogłyby skutkować zbyt słodkim smakiem. Smak muszę więc ocenić bardzo pozytywnie.
Cena jest wygórowana
Jeśli jesteś zainteresowany Vilgain Grass Fed Whey Protein Isolate, nie mam dla ciebie dobrych wieści. W rzeczywistości, w porównaniu do innych izolatów na rynku, jest to dość drogi produkt. Gdyby przewyższał konkurencję pod względem składu, wysoka cena byłaby zrozumiała i uzasadniona. Tak jednak nie jest. Wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę jego słabszy skład, logiczne byłoby, aby izolat Vilgain był jednym z tańszych produktów. Wynikający z tego stosunek ceny do jakości nie jest zatem najlepszy.
Podsumowanie
Główną zaletą Vilgain Grass Fed Whey Protein Isolate jest jego smak. Jeśli więc szukasz niezawodnego izolatu, który będzie Ci smakował i który nie znudzi Ci się po pierwszym tygodniu, warto dać mu szansę. Bądź tylko przygotowany na to, że zapłacisz za niego trochę więcej. Z drugiej strony, jeśli szukasz izolatu z najwyższej klasy formułą lub najlepszym stosunkiem ceny do wydajności, wypróbuj inny produkt. Inspirację znajdziesz w naszym porównaniu najlepszych izolatów.
Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące recenzji, skontaktuj się z nami w komentarzach.
Inne opinie ekspertów
- Vilgain Lactose Free Protein: absolutnie doskonałe białko [recenzja]
- MyProtein Impact Whey Isolate - Czy warto spróbować jednego z najpopularniejszych białek w historii?
- Optimum Nutrition Whey Gold Standard [recenzja]: złoty standard wśród białek serwatkowych
- Biotech Iso Whey Zero [recenzja]: najlepszy izolat na rynku?
- BiotechUSA 100% Pure Whey [recenzja]: najsmaczniejsze białko bezglutenowe na rynku?